MANIFEST MIŁOŚCI PEŁNEJ ODWAGI
Decyduję się kochać, mimo wątpliwości czy jestem warty miłości.
Decyduję się sam odpowiadać za swoje szczęście i nie obarczać tym jej.
Radzić sobie w chwilach gdy czuje się samotny i niekochany.
Decyduję się traktować ją jak partnera. Szanować jej potrzeby na równi z moimi, nawet jeśli będzie mi z tym ciężko i czasami będę czuł się zraniony. Nie jest moją matką. Jestem dorosły i postaram się poradzić sobie z tymi emocjami.
Decyduję się przepraszać, od razu, bez gierek.
Decyduję nie wycofywać się. Mówić jej o swoich emocjach i pragnieniach. Być szczery i autentyczny na tyle na ile mnie na daną chwilę stać.
Decyduję się zaakceptować, że nasza miłość może się kiedyś skończyć . Wierzę, że sobie wtedy poradzę. Z bólem i poczuciem winy. Będę dalej żyć. W zgodzie ze sobą.
Decyduję przestać kurczowo trzymać tego co stworzyliśmy. Przestać być krytyczny lub uległy wobec niej tylko dlatego, żeby to zachować.
Decyduję się cieszyć, że w tym momencie czuję miłość i czuję się kochany.
[co jakiś czas publikuje ten mój manifest sprzed lat, by sobie ciągle przypominać, jakiego związku pragnę, no i dzielić się z Wami, może ktoś się zainspiruję!]
zapraszam do transformujących procesów grupowych #męskikrąg#krągrelacji#mindfuldance i indywidualnego #self_lider